Nie rozumiem stickfiguryzmu... A tak serio nie wiem, nie czytałem nie wypowiadam się, ale aby przypilnować by w komentarzu była szczypta złośliwości muszę powiedzieć że ten komentarz kosztował mnie naprawdę dużo wysiłku. Przynajmniej porównując go do tych tam w okolicy
Każdy zawiera ogrom nowego przezabawnego materiału i okładkę mojego autorstwa.
A tak serio nie wiem, nie czytałem nie wypowiadam się, ale aby przypilnować by w komentarzu była szczypta złośliwości muszę powiedzieć że ten komentarz kosztował mnie naprawdę dużo wysiłku. Przynajmniej porównując go do tych tam w okolicy
...<3